|
Wśród blisko 300 słodkich gadżetów reklamowych znajdujących się w ofercie firmy B&B Produkt Słodycze Reklamowe KRÓWKI Z MILANÓWKA zajmują miejsce szczególne.
Był to pierwszy produkt oferowany przez naszą firmę. Oficjalna prezentacja tych cukierków miała miejsce 14 lutego 1997 roku w warszawskim Teatrze Studio Buffo, a data ta została uznana za oficjalną datę narodzin firmy. Nasze pierwsze krówki wyprodukowane zostały w styczniu 1997 r. dla mieszkającej w Milanówku znakomitej aktorki Doroty Stalińskiej. Na cukierkach znajdowało się zdjęcie i logo przedstawienia “Zgaga”. Pani Dorota entuzjastycznie oceniła walory smakowe i wizualne cukierków i stwierdziła, że to “oscarowy pomysł”, któremu wróży wielką karierę. Nie myliła się. Dziś, po kilkunastu latach od tamtego wydarzenia, KRÓWKI Z MILANÓWKA to produkt cieszący się Państwa wyjątkową sympatią i uznaniem, stanowiący znaczny udział w strukturze sprzedaży naszej firmy. Jednocześnie krówki to jedne z najbardziej popularnych cukierków, po które sięgają Polacy.
Skąd zatem się wzięły KRÓWKI i ich nazwa ?
Fachowa nazwa tych cukierków to “pomadki mleczne typu krówka”. Nikt jednak dokładnie nie wie z jakiego okresu i skąd pochodzi nazwa “krówki”. Niewiele na ten temat mówi literatura. Prawdopodobnym protoplastą tego cukierka był tzw. kajmak, chętnie stosowany niegdyś przez gospodynie domowe do zdobienia popularnych do dziś “Mazurków”. Kajmak powstaje w wyniku długotrwałego gotowania mleka z dodatkiem znacznej ilości cukru, a następnie ucierania schłodzonej, gęstej masy z dodatkiem masła. Jeśli do tych składników dodamy stosowany współcześnie syrop ziemniaczany to otrzymamy ni mniej ni więcej tylko tzw. masę krówkową. Dlaczego jednak cukierki te nazwano “krówkami”? Być może dlatego, że mleko pochodzące od krów jest obok cukru najważniejszym składnikiem “krówek”. Te dwa kluczowe składniki,a więc cukier i mleko od krów stworzyły prawdopodobnie nazwę “cukierki krówki”. Nazwa ta nie jest znana i stosowana poza Polską, a zagranicznych sprzedawców wprawia często w spore zakłopotanie. Np. w irlandzkim Dublinie nasze krówki określa się mianem “Ladybug” a we włoskiej Wenecji na półce z polskim “krówkami” można zobaczyć nazwę “Polish Muuu” .
Oferowane Państwu przez naszą firmę krówki noszą nazwę “Milanowskie” głównie dlatego, że siedziba naszej firmy mieści się właśnie w Milanówku. Z pewnym rozbawieniem, ale i zdziwieniem obserwujemy jak nazwę “Milanowskie” próbują stosować dostawcy nie mający absolutnie nic wspólnego z Milanówkiem, np. ze Śląska czy Pomorza. Jest to celowe wprowadzanie odbiorców w błąd; postępowanie którego nie pochwalamy choć rozumiemy... Niezaprzeczalnym atutem tej nazwy jest bowiem fakt, że z Milanówkiem wiąże się bardzo długa tradycja produkcji krówek. To tu były produkowane jedne z pierwszych polskich krówek i stąd wywodzą się najbardziej tradycyjne i najstarsze receptury krówek, szczególnie cenione przez amatorów tych cukierków.
Zobaczmy teraz co zawierają tak chętnie zamawiane przez Państwa Krówki z Milanówka.
Zacznijmy, od informacji, że na rynku dostępne są krówki o wielu smakach. Także klienci naszej firmy mogą zamawiać krówki o kilku smakach. Jednak znakomita ich większość niezmiennie wybiera tradycyjne krówki mleczne, rzadziej zamawiane są krówki czekoladowe, jeszcze rzadziej sezamowe. Niezależnie od wybranego smaku głównym składnikiem krówek jest właśnie cukier. W komedii Stanisława Barei “Poszukiwany, poszukiwana” “profesor” Mieczysław Czechowicz prowadził badania ile jest cukru w cukrze. A ile jest cukru w Państwa krówkach? Sporo - jego zawartość waha się od 55 do 62 procent. Drugim składnikiem jest naturalnie mleko (od krów!), a dokładniej mleko w proszku. Jego udział to 15 - 18 % masy. Kolejnym składnikiem jest syrop ziemniaczany pełniący rolę antykrystalizatora. W każdym kilogramie krówek znajdą go Państwo od 10 do 14%, znacznie mniejszy udział stanowią masło lub inne tłuszcze cukiernicze (4-5%) oraz etylowanilina (0,2-0,4%). Dodatkowo mogą też występować dodatki smakowe. Na koniec trzeba jeszcze koniecznie wspomnieć o wodzie. W masie krówkowej jest jej, zwykle 11-12%. Woda służy do rozpuszczania mleka w proszku, a fakt ten ma istotny wpływ na termin przydatności krówek do spożycia. Często pytają Państwo dlaczego tylko 2 miesiące? Właśnie głównie przez wodę! Zdecydowanie dłuższe przechowywanie krówek, zwłaszcza w warunkach znacznej wilgotności może doprowadzić do powstania w cukierkach pleśni.
Jak powstają Państwa krówki?
Na początku do kociołka służącego do mieszania i ogrzewania masy wkładamy poszczególne składniki. Nie robimy tego w sposób przypadkowy. Składniki wkładamy i mieszamy w następującej kolejności: mleko, syrop skrobiowy, tzw. łom technologiczny powstający w procesie produkcji (nie więcej niż 10%), cukier, masło, dodatki smakowe, inne dodatki. Wszystkie składniki zostają dokładnie wymieszane i ogrzane, a po uzyskaniu jednolitego i gorącego roztworu masę krówkową przepompowuje się do kociołka wyparki. Tu masę gotuje się w temperaturze ok. 110 - 120 stopni, a następnie spuszcza się do kociołka próżniowego. Po zakończeniu procesu zagęszczania masę o temperaturze ok 90 C wylewa się na 1,5 - 2 godziny na tzw. zimne stoły, na których następuje jej schładzanie. Stoły na których schładzana jest masa Państwa krówek mają od spodu specjalny płaszcz wodny znacznie przyśpieszający ten proces. Teraz oprócz chłodzenia następuje także wstępny proces krystalizacji masy, co za 5-7 dni zaowocuje powstaniem tzw. łezki. W zależności od tego w jakich warunkach będziecie Państwo przechowywać swoje krówki “łezka” będzie się utrzymywać przez ok. 2-4 tygodnie, potem nastąpi proces całkowitej krystalizacji całej masy. Bardzo delikatne traktowanie masy krówkowej po jej wystudzeniu ma duże znaczenie dla wielkości “łezki” i czasu krystalizacji masy.
Wystudzona masa zostaje pokrojona na prostokątne placki, a następnie skierowana na specjalne walce, gdzie naszym plackom nadana zostanie odpowiednia, grubość wynosząca ok.15 mm. Krówkowe placki zostają pocięte na podłużne pasy o grubości ok.15mm, szerokości ok. 40 mm i długości kilkudziesięciu centymetrów. Potem w urządzeniu do cięcia tzw. batonu krówkowego następuje nadanie krówkom ostatecznego kształtu: kostek o wymiarach 30x20x15 mm. W jednym kilogramie gotowych krówek jest ich średnio 85-87 sztuk. Tak przygotowane krówki trafiają na tacach na długi stół, przy którym czeka już na nie kilkanaście zawijaczek, przekładki parafinowane i przygotowane wcześniej etykiety z nadrukami reklamowymi. Należy w tym miejscu podkreślić, że do zawijania krówek nie używamy żadnych maszyn pakujących. Wszystkie oferowane przez naszą firmę krówki zawijane są wyłącznie ręcznie. Gwarantuje to nie tylko wspomniane wcześniej delikatne traktowanie masy krówkowej, ale i bardzo precyzyjne zawinięcie każdego cukierka. Każda krówka zawijana jest w podkładkę z papieru parafinowanego oraz w etykietę reklamową. Podkładka ma walory higieniczne i oddziela etykietę od cukierka. Ręce naszych zawijaczek są wyjątkowo sprawne i są swego rodzaju maszynkami do precyzyjnego zawijania cukierków. Osoby po raz pierwszy obserwujące proces ręcznego zawijania krówek są zwykle zdumione sprawnością rąk zawijających kobiet i tempem zawijania. Doświadczona zawijaczka potrafi zawinąć nawet do 60 kg cukierków dziennie!
Dla procesu prawidłowego zawijania krówek bardzo ważny jest sposób przygotowania etykiet. Za gruba etykieta będzie zbyt twarda i będzie powodowała nadmierne ugniatanie cukierków oraz ich niekontrolowane rozwijanie się. Bardzo często nasi Klienci nalegają na skracanie i tak krótkiego procesu produkcji krówek. Staramy się spełniać te prośby, ale jednocześnie uprzedzamy: wydrukowane w dużym pośpiechu i niedostatecznie wysuszone etykiety mogą przy pocieraniu papierka rozmazywać się, brudzić palce i siebie nawzajem. Po otwarciu kartonów lub torebek z cukierkami zamiast zapachu świeżych, aromatycznych krówek mogą Państwo najpierw poczuć zapach niedostatecznie wysuszonych etykiet. Po kilku dniach etykiety przestaną brudzić, a niepożądany zapach minie, ale przecież najważniejsze jest pierwsze wrażenie...
Zawinięte krówki należy jeszcze tylko zapakować do kartonów o pojemności 5.0 kg netto, zważyć, okleić etykietami zbiorczymi i ułożyć na paletach lub wózkach transportowych. Z uwagi na delikatną zawartość krówki składujemy i przewozimy w bardzo sztywnych kartonach, a układamy nie więcej niż 5-6 warstw. Dostarczane Państwu cukierki są wyjątkowo świeże: trafiają do Państwa rąk najczęściej jeszcze w dniu ich wyprodukowania lub dnia następnego. Takich krówek nie kupicie w żadnym sklepie!
Nasza opowieść o produkcji krówek dobiega końca. Jest stosunkowo długa, a przecież wspomnieliśmy jedynie o najważniejszych procesach i aspektach ważnych dla jakości tego produktu i Państwa satysfakcji.
Czy po lekturze tego materiału krówki będą Państwu smakowały jeszcze bardziej?
|